Sądownictwo
Sądy w Polsce działają tak opieszale, że wolniej już się nie da. Na pewno nie miałoby sensu wprowadzani strajku włoskiego, bo nikt by nawet nie zauważył, że praca idzie o wiele wolniej. Byle jaka sprawa ciągnie się latami, a cały czas dodawane są do sprawy nowe akta. To nie jest normalne żeby trzeba było się z setkami, a raczej tysiącami stron musieć zapoznawać. W takim systemie nikt nigdy i za nic nie zostanie należycie ukarany. Nie dość, że sprawa się ciągnie latami to później okazuje się, że wyrok jest nieprawomocny i można się odwoływać wszystko zaczyna się od nowa i sprawa ciągnie się przez kolejne lata. Szkoda pieniędzy podatników, którzy muszą finansować tą zabawę w kotka i myszkę. Kodeks karny jest u nas bardzo źle stworzony. Wszystko powinno być pozmieniane. Nikt nie mówi żeby skazywać ludzi na śmierć, ale zobaczmy co Rosja robi z przestępcami. Jadą sobie do pracy w kamieniołomach na dwadzieścia lat. Wiadomo, że wtedy mają czas na przemyślenia i refleksje nad swoim dotychczasowym życiem.
Przestępcy
Mimo bardzo wysokich kar w niektórych państwach jakoś nie widać żeby miało to wpływ na zmniejszenie ilości przestępstw. W kraju takim jak USA można zostać straconym za zabicie kogoś. Jeśli będzie napaść na policjanta to nawet dożywocie. Zobaczmy teraz jak to się przekłada na nasz kodeks karny. W naszym kraju przestępcy są bardzo delikatnie traktowani. Mogą robić co chcą i nie grozi im za to praktycznie żadna kara. Jeśli za zabicie kogoś można dostać od kilkunastu do dożywocia, a za zabicie kogoś po pijanemu samochodem tylko pięć lat to trzeba przyznać, że prawo jest dziwnie interpretowane. Jak to niektórzy mówią, że jak będą chcieli pozbyć się teściowej to są samochodem rozjadą, bo dostaną o wiele mniejszy wyrok. Oczywiście bywają takie przypadki, że ktoś nagle nam wtargnie na ulicę i nic nie można na to poradzić. Mimo to przestępcy napadający na ludzi, zabijający ich wiedzą, że mają w naszym kraju więcej praw niż ofiara. Jeśli się to nie zmieni to będzie bardzo źle dla nas wszystkich, którzy mieszkamy w tym kraju.
Przestrzeganie prawa
Przestępcy dobrze wiedzą, że prawo w naszym kraju jest tak stworzone, że nic im praktycznie nie grozi. Jeśli przestępca znajdzie dobrego prawnika to może wyjść na wolność nawet po popełnieniu bardzo brutalnego morderstwa. Tak nie powinno być, ale co my zwykli obywatele możemy na to poradzić. Nie pozostaje nam nic innego jak przyglądać się przestępcom, którzy napadają, kradną i zabijają. Robią dokładnie to co chcą i prawo ich chroni. Praworządni obywatele muszą uważać żeby podczas obrony własnej nie zrobić takiemu przestępcy krzywdy. Dochodzi do takich paradoksów, że ktoś włamuje się do mieszkania my się bronimy jakimś narzędziem i robimy mu krzywdę. Teraz to on nas oddaje do sądu i sąd nasz skasuje. Czy trzeba o przykład większej parodii? Jak widać trzeba było dać się zabić to nie byłoby najmniejszego problemu. Przestępca dostałby kilka lat i mógłby dalej robić to co robił. Dopóki kary za popełnione przestępstwa nie będą wyższe dopóty nie będziemy mogli się czuć bezpiecznie nawet we własnych domach.
Kary
Nasz kodeks karny jest bardzo źle napisany. Niestety z większości tych praw w nich zawartych wynika tylko, że osoba, która popełniła przestępstwo ma większe prawa niż ta poszkodowana. Za zabicie człowieka można dostać niewiele lat. Za kradzież w sklepie dla przykładu potrafią kogoś ukarać wyższym wyrokiem. Teraz w telewizji mamy teraz z rodzicami dziecka, które zostało upuszczone przez matkę. Mijają miesiące, a osoby te robią całkiem niezłą szopkę. Jak na razie nikt nie mówi o tym, że matka dziecka ma ponieść jakąś karę. Na razie mówi się, że to oni są poszkodowani i jeszcze trochę zaczną skarżyć wszystkie telewizje i dziennikarzy. Dziwne jest to prawo w naszym kraju. Normalnie osoba taka jak matka tego dziecka nie wyszłaby z więzienia. Zwłaszcza, że od samego początku pojawiały się matactwa, które trwają do dzisiaj. Kary powinny być tak surowe żeby każdy przestępca wiedział, że może resztę swojego życia spędzić w więzieniu. Teraz śmieje się w twarz ofiarom i nic z tego sobie nie robi.
